Keczup z dyni

Wiele osób dostając dynię, nie wie co z nią zrobić. Wielka, ciężka, na zupę za duża, na ciasto za duża, no chyba pozostaje tylko wyrzeźbić na koniec października i niech straszy. Nic bardziej mylnego. Nie róbmy upiornych dziwactw tylko zaszalejmy i zróbmy wspaniały keczup z dyni. Jest on świetnym dodatkiem do wielu dań. Sprawdzi się do kanapek, parówki, kiełbasy z grilla, jako sos do pizzy czy nawet jako dodatek do sosu pomidorowego do spaghetti. Zastosowań jak widać jest wiele. Trochę pracochłonne jest jego robienie, bo dużo trzeba się nakroić, ale uwierzcie mi, warto 🙂 

Składniki:

  • 4 kg dyni (po obraniu i wypestkowaniu)
  • 1.5 kg papryki czerwonej (po wypestkowaniu)
  • 1 kg cebuli
  • 3,5 łyżki soli

Składniki na zalewę:

  • szklanka octu
  • 700g cukru
  • 500ml przecieru pomidorowego
  • 150g koncentratu pomidorowego
  • bazylia – 1,5 łyżki
  • oregano – 1,5 łyżki
  • papryka słodka 1,5 łyżki
  • papryka chili 1,5 łyżki

Wykonanie:

Dynię myjemy, obieramy, wyjmujemy pestki i kroimy w kostkę. Podobnie robimy z papryką (tylko nie obieramy). Cebulę obieramy i również kroimy w kostkę. Każde warzywo wkładamy do oddzielnego naczynia i zasypujemy solą. Do dyni dodajemy półtorej łyżki soli, do papryki i cebuli po jednej. Takie warzywa odstawiamy na trzy godziny.

Po tym czasie zagotowujemy każde warzywo wraz z sokiem, który puściły i gotujemy aż będą miękkie (ok. 30 minut).

Warzywa miksujemy i przekładamy do jednego dużego garnka. Dokładnie mieszamy.

Zalewa: do garnuszka dajemy wszystkie składniki na zalewę i zagotowujemy.

Zalewę wlewamy do zmiksowanych warzyw, dokładnie mieszamy i zagotowujemy.

Gotujemy 30 minut często mieszając. W trakcie gotowania możemy doprawiać (dodać soli, cukru, papryki – zależy od naszych preferencji smakowych. Możemy zrobić część keczupu łagodniejszą a część ostrzejszą. Odlewamy wtedy część keczupu i doprawiamy). Gotowy keczup przelewamy do słoiczków, lub buteleczek. Zamykamy i stawiamy denkiem do góry do wystudzenia.

Uwagi: z podanych proporcji wyszło 6,5l keczupu – także dość dużo 🙂

Smacznego 🙂